Header image Hej, Hej Rybacy!
Strona byłych studentów Wydziału Rybactwa Morskiego
Gadulec - forum Rybaków i Sympatyków
      Strona główna : : Galeria : : Forum
Teraz jest Cz cze 13, 2024 1:09 pm

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr gru 06, 2006 1:23 pm 
Offline
Majster
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 24, 2006 1:26 am
Posty: 158
Lokalizacja: Brisbane
Wyobrazcie sobie Bal Neptuna (chyba 1977), trzech kolegow z roku ktory mial w danym semestrze hydrobiologie.

Oddajemy sie rozkoszom ucztowania, popijania i ogolnie bawimy sie dobrze. Po jakims czasie jeden z nas wpada na pomysl ze trzeba by moze poprosic orkiestre zeby zagrala cos dla pani Dr Barbary Szlauer, ktora wowczas prowadzila nasze cwiczenia z hydrobiologii i byla obecna na balu. Pomysl spotyka sie z aprobata pozostalych dwoch lecz nikt nie spieszy sie do rokowan z muzykantami. Wiec dalej bawimy sie, no i co sie w takich przypadkach zdarza, jeden z nas "pada" na polu chwaly a dokladniej w poprzednio upatrzony polmisek sledzia w oleju. Pozostala dwojka jest juz tez niezle "nasztauowana". Orkiestra zostaje zamowiona i trzeba jeszcze tylko zebrac sily i moze sprobowac poprosic sympatyczna pania Doktor do tanca gdy bedzie grany kawalek dla niej dedykowany. W koncu orkiestra oglasza ze bedzie grala dla pani Doktor od grupy Eksploatacyjnej II roku a jedyny pozostaly na placu boju "wywala" w gardlo sete zytniej na odwage i idzie tanczyc z pania Doktor.

Na nastepnych cwiczeniach pani Doktor serdecznie dziekuje grupie za sympatyczny gest na balu i mowi ze bardzo cieszy sie ze grupa darzy ja taka sympatia. Z calej grupy jedynie my trzej wiemy (ledwie) o co chodzi. Kolega zapytany co on naopowiadal podczas tanca ma dosyc niewyrazna mine i oswiadcza ze nie za bardzo pamieta ale musialy byc to dobre "babole" (jedno z jego ulubionych slowek, ktorym mozna opisac wszystko). I rzeczywiscie musialy, bo od tego czasu atmosfera na cwiczeniach chyba zlagodniala i byla jakby bardziej "familijna" niz poprzednio.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 06, 2006 3:39 pm 
Offline
Pierwszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 2:25 pm
Posty: 1825
Lokalizacja: Szczecin -Kozacka Góra
Przedmiot zwał sie hydrozoologia. Odzielnie była hydrobotanika (tzw. glony), ale to zupełnie inna para gumofilców te? warta wspomnienia :wink:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr gru 06, 2006 11:20 pm 
Offline
Ochmistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 23, 2006 2:22 pm
Posty: 762
Lokalizacja: Szczecin
a któ? pamieta jak to jeden z kolegów obchodził setnš godzine niepalenia , a było to właPnie u tej sympatycznej Pani, lubianej chyba przez wszystkich. Nawet dokładnie pamietam pewien element wyposa?enia przybytku , w którym byłš ta uroczystoPae. wra?enie pozostało do dzisiaj. Mo?na sie nawet troche wstydziae :oops: :oops:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 07, 2006 12:14 am 
Offline
Majster
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 24, 2006 1:26 am
Posty: 158
Lokalizacja: Brisbane
Rycho napisał(a):
Przedmiot zwał sie hydrozoologia. Odzielnie była hydrobotanika (tzw. glony), ale to zupełnie inna para gumofilców te? warta wspomnienia :wink:

No to sie nie madrz tylko wspomnij o czyms, nie :!: :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn gru 11, 2006 9:22 am 
Offline
Trzeci
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 21, 2006 7:17 am
Posty: 109
Lokalizacja: Puck
Pamietam to "taneczne wydarzenie", fakt, ?e troche przez mgłe. A co do obchodów czegoP tam, to czy ktoP pamieta jak chyba właPnie przed hydrozoologiš walneliPmy "Soplice" z fajansowej ršczki od sznurka przy niagarze?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn gru 11, 2006 9:35 am 
Offline
Majster
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 24, 2006 1:26 am
Posty: 158
Lokalizacja: Brisbane
NaNu napisał(a):
... czy ktoP pamieta jak chyba właPnie przed hydrozoologiš walneliPmy "Soplice" z fajansowej ršczki od sznurka przy niagarze?


Oczywizda ze pamietam chociaz tez przez mgle :wink:
To Banan urwal spluczke zeby nie trzeba bylo z flaszki dawac :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: jubileusz :))
PostNapisane: Pn gru 11, 2006 5:54 pm 
Offline
Pierwszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 2:25 pm
Posty: 1825
Lokalizacja: Szczecin -Kozacka Góra
To ja obchodziłem te sto godzin. niestety, po niecałych 200 - do palenia powrócilem :cry: A z ršczki od spłuczki napił sie tak?e (o ile dobrze pamietam ManiuP z Kuby- zagorzały zresztš abstynent). po prostu przekonano, go , ?e to prastary polski studencki obyczaj.
Albo jakoP tak*

________
* - cyt. z piosenki Jurka Porebskiego :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 31, 2006 7:15 pm 
Offline
Drugi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 21, 2006 4:46 pm
Posty: 332
Lokalizacja: Szczecin
Nie cierpiałem z gwinta, od kiedy w czasie "rejzy" Rowy - Puck w koszu na plazy "czerwonokartkowš" zagrzanš na własnej piersi musiałem kosztowaae. Nawet morski wiatr nie pomógł.
Jesli chodzi o rytuał "pocišgarkowy" (czyli rzeczony kielonek z koncówki sznurka od spłuczki WC) - to BYL zgodny z prastarym polskim obyczajem - ptrz: kulawka.
My, coby cały czas w dłoni nie trzymaae, wbijaliPmy we?szy koniec w doniczke.

PS. Podczas jednej z takich "przerwowych popijawek - wygłupawek" ktoP (byae mno?e ja osoba własnš, bo pamietam, ?e za pomocš szpilki wbitej w gipsowe usta) wsadził popiersiu, prof. Demela bodaj?e, tlšcego sie pecika pod nos. Dojrzał go (pecika właPnie) sam Dziekan Winniczek, niepotrzebnie właPnie kroczšcy korytarzem - i nigdy go tak oburzonego nie widziałem (a Demel jakoP NIE protestował, choc to przecie jego dym w oko gipsowe łaskotał).

_________________
Możesz myśleć po, ale lepiej przed...
Spiesz sie kochać ludzi - tak szybko odchodzą...
Absolwenci - łączcie się!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lis 20, 2008 7:46 pm 
Offline
Pierwszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 2:25 pm
Posty: 1825
Lokalizacja: Szczecin -Kozacka Góra
Ech Ty Woti! Wtedy Bananem zwany. Pamiętam, jak w ramach "jaj" zjadłeś młodszej koleżance (Zuzi) bilet na komunikację miejską.
A ona- jak fama głosi - spóźniwszy się na zajęcia powiedziała:
- Przepraszam za spóźnienie, ale kolega zjadł mi bilet.

bywało i tak :lol:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt gru 04, 2009 3:19 pm 
Offline
Rybak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N maja 04, 2008 10:44 pm
Posty: 22
Pani profesor Barbara Szlauer bila moim promotorem praci magisterskej. Dzisz w dniu imienin zycze ja zdrowiia tak jak i wszistkim Barbarom. Te szwiento jest chiba najbardziej obchodzono wszrud gurnikow na poudniu Polski


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Wsparcie techniczne KrudIT Usługi Informatyczne
[ Time : 0.018s | 15 Queries | GZIP : Off ]